Z prasy i dla prasy

Kontakt z chorymi jest najważniejszy - Zdrowie, lipiec 2012, Nr 7

 


Chcesz pobrać ten dokument? Kliknij tu

Od zawsze wiedziałam, że będę lekarką. Moja babka chciała wykierować na lekarzy własnych synów, a ponieważ żaden z nich się do tego nie kwapił, skierowała te ambicje ku mnie. W czasie pierwszej wojny światowej, w Gruzji, była siostrą Czerwonego Krzyża. Po zamążpójściu przyjechała
z mężem na Wileńszczyznę do zrujnowanego po wojnie jego rodzinnego majątku, który uczyniła ośrodkiem kultury medycznej. To była jej pasja, którą w jakimś stopniu przelała na mnie, ucząc sześcioletnią wnuczkę robienia zastrzyków – na jej pośladkach. A potem ja sama po wypadku – wpadliśmy pod pociąg z bratem, on zginął, ja ocalałam – trafiłam do szpitala i bardzo mi się tam spodobało (...)

więcej w artykule obok

(C) prof. Anna Doboszyńska