Z prasy i dla prasy

Nowoczesna terapia POChP - Puls Medycyny, 10.06.2009, Nr 11 (194)

Puls Medycyny - logoJaka jest rola długo działających leków antycholinergicznych w terapii POChP w kontekście najnowszych badań? Na pytanie odpowiada prof. Anna Doboszyńska, ordynator Oddziału Wewnętrznego i Pulmonologii Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego, Zakład Pielęgniarstwa WUM:

Długo działające leki antycholinergiczne są niezwykle korzystne dla pacjentów, a do tego wygodne w stosowaniu. Korzystne, ponieważ łącząc się z receptorami cholinergicznymi zmniejszają skurcz oskrzeli oraz ilość wydzieliny w oskrzelach, a wygodne, bo lek podaje się raz dziennie, co dobrze wpływa na tzw. compliance, czyli współpracę pacjenta z lekarzem. Znacznie łatwiej jest pamiętać, że trzeba przyjąć lek raz niż cztery razy dziennie. Szczególnie że ci chorzy zazwyczaj nie biorą jednego leku, lecz kilka, a zażywanie kilku leków kilka razy dziennie naprawdę może utrudnić życie.

Również forma podania leku jest wygodna. Jest w kapsułce i pacjent łatwo może skontrolować, czy zainhalował z niej całość. Wiele osób chwali możliwość jego stosowania i myślę, że spełnia on oczekiwania zarówno lekarzy, jak i pacjentów.

Wskazanie do stosowania długo działających leków antycholinergicznych dotyczy pacjentów z POChP, a także osób z podwójnym rozpoznaniem. Czyli leczymy to, co w tej grupie chorych zdarza się dość często: połączenie POChP i astmy, zwłaszcza u astmatyków, którzy palą papierosy, a jest ich niestety sporo, lub u osób z astmą ciężką, gdy trzeba stosować wszystkie dostępne grupy leków.

Lek ten jest wskazany i skuteczny praktycznie u wszystkich osób, u których rozpoznano POChP. Chorobę tę rozpoznaje się na podstawie wywiadu i badania spirometrycznego, w którym stwierdza się obturację. Przy obturacji zaś zawsze powinno się podawać lek rozszerzający oskrzela, wpływający na zmniejszenie ich skurczu.

Z mojej praktyki wynika, że długo działający antycholinergik w tej grupie pacjentów jest lekiem bardzo skutecznym i odkąd są takie możliwości, stosuję go u wszystkich z rozpoznaniem POChP. Problem polega na tym, że z zaleceń dotyczących refundacji wynika, iż lek jest tańszy tylko dla osób, które mają wartości spirometryczne poniżej 50 proc. wartości należnej (FEV1). Osobiście uważam, że to zbyt wąskie zalecenia, bo przy korzyściach, jakie daje lek powinien być stosowany u wszystkich z rozpoznaniem POChP.

Towarzystwo Przyjaciół Chorych na Astmę i Polska Federacja Chorych na Astmę, Alergię i POChP nieraz występowały o to, by nowoczesne leki, m.in. długo działające antycholinergiki, były dostępne dla naszych chorych. Jak dotąd niewiele udało nam się wywalczyć.

Właściwie farmakologiczne możliwości leczenia POChP są obecnie wyczerpane. To, co jeszcze można zrobić - poza stosowaniem nowoczesnego leczenia - to namawiać pacjentów na rzucenie palenia. Niestety, około 30 proc. chorych hospitalizowanych z powodu zaostrzenia obturacyjnej choroby płuc ma z tym trudności. Jednak nawet ci chorzy - jeśli poświęci się im odpowiednią ilość czasu - w końcu zdecydują się na to, by przy wsparciu farmakologicznym i lekarskim rzucić palenie.

Źródło: http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/wywiady?wywid=133

(C) prof. Anna Doboszyńska